Z ośmiu godzin nagrań zostają trzy minuty. Najtrudniejsze jest nie to, co wrzucić, tylko co wyrzucić.
Szukam osi opowieści
Zwykle jest nią jedna wypowiedź albo jeden moment, wokół którego układam resztę ujęć.
Muzyka na końcu, nie na początku
Najpierw układam historię na naturalnym dźwięku. Muzyka przychodzi później i ma ją wzmocnić, a nie zastąpić.



